Warto poznać: biografię | płyty | filmy | firmowe koperty | książki
sceniczne | więcej | wspomnienia | zdjęcia
Start | Co nowego | Książka gości | Linki | Wyszukiwarka



Nóż w wodzie (Knife in the Water)

Z.Malanowicz, J.Umecka, L.Niemczyk J.Umecka J.Umecka, Z.Malanowicz


Film fabularny, dramat psychologiczny, czarno-biały, polski, 90 min., 1961 r.

Reżyseria: Roman Polański, współpraca: Jakub Goldberg, Andrzej Kostenko, Maria Pietrzak
Scenariusz: Roman Polański, Jerzy Skolimowski, Jakub Goldberg
Dialogi: Jerzy Skolimowski
Zdjęcia: Jerzy Lipman
Operator: Andrzej Gronau, współpraca: Jerzy Szurowski, Julian Magda, Józef Nasiadka
Scenografia: Bolesław Kamykowski
Charakteryzacja: Zdzisław Papierz
Muzyka: Krzysztof T. Komeda w wykonaniu zespołu Komedy z udziałem Bernta Rosengrena (sax tenor)
Tekst piosenki: Agnieszka Osiecka
Dźwięk: Halina Paszkowska, współpraca: Jerzy Szawłowski
Montaż: Halina Prugar, współpraca: Maria Karpowicz
Kierownictwo produkcji: Stanisław Zylewicz, współpraca: Jerzy Laskowski
Produkcja: Zjednoczone Zespoły Realizatorów Filmowych, zespół "Kamera"
Kierownik artystyczny: Jerzy Bossak
Kierownik literacki: Jerzy Stawiński
Szef produkcji: Józef Krakowski
Atelier: Wytwórnia Filmów Fabularnych, Wrocław
Laboratorium Wytwórni Filmów Fabularnych, Łódź

Występują:
Leon Niemczyk - Andrzej
Jolanta Umecka - Krystyna
Zygmunt Malanowicz - chłopak
Dubbing:
Anna Ciepielewska - Krystyna
Roman Polański - chłopak

proj. Maciej Hibner, offset barwny, A1
proj. Jan Lenica, offset barwny, A1
O filmie:
Dramat psychologiczny rozgrywający się między kobietą i dwoma mężczyznami podczas dwudziestu czterech godzin w mazurskiej scenerii.


Uwaga SPOILER!


Uwaga SPOILER!


Wczesnym rankiem w niedzielę małżeństwo Andrzej i Krystyna mkną drogą gdzieś na Mazurach. W pewnym momencie na szosie staje Chłopak. Nie ustępuje z drogi i Andrzej musi zatrzymać samochód. Jest wściekły na autostopowicza, prowokacyjnie zabiera go jednak w ze sobą. Andrzej z żoną jadą do przystani i tam mogą podwieźć Chłopaka. Ten najchętniej zabrałby się z nimi do Warszawy. Ostatecznie Andrzej zabiera go na pokład - zaczyna się między nimi 'gra'.
Chłopak na wodzie jest nowicjuszem i bardzo niechętnie musi podporządkować się rozkazom kapitana - Andrzeja. Nudzi mu się na wodzie, nie podobają mu się mądralińskie opowiadania Andrzeja, gra na słowa nabiera znaczenia. Niebawem nadarza się okazja wypróbowania siły Chłopaka. Aby pokonać wąski przesmyk mężczyźni musza ciągnąc statek na linach. Chłopak chce się wyłamać, w pewnym momencie ma dość i Andrzej zdobywa 'punkt'.
Nadchodzi jednak okazja rewanżu. Gra na słowa staje się dla Chłopaka okazją wejścia na maszt i udowodnienia swojej sprawności. Krystynie sytuacja przestaje odpowiadać i proponuje powrót do brzegu, Adnrzej się zgadza.
W porze obiadowej Chłopak naśmiewa się z kuchennych udoskonaleń kapitana, musi więc udowodnić, że utrzyma gołymi rękami gorące naczynie. Niestety przegrywa, rozlewa zupę, później nie chce już jeść przy stole i ukradkiem podjada ciastka. Wiatr ustał i jego desperacki krok wiosłowania do brzegu powoduje, że małżonkowie śmieją się z niego. Chłopak zły i bezsilny wyrzuca wiosło, odmawia następnie wyłowienia go. Mówi, że nie umie pływać. Sytuację rozładowuje Krystyna. Najpierw płynie po wiosło a następnie zaczyna się kąpać. W tym czasie Chłopak zaczyna bawić się nożem. "Sztuczka" z szybkim trafianiem ostrzem między palcami zaimponowała Andrzejowi. Przygląda się. Aby zdyskredytować umiejętność Chłopaka przerywa mu zabawę i demaskuje jego niedawne poparzenia. Gdy Andrzej próbuje swoich umiejętności z nożem spod pokładu wychodzi Chłopak i spostrzega te nieudolne próby. Krystyna woła męża i oboje bawią się w wodzie. Gdy Chłopak zostaje na jachcie sam, zrywa się wiatr, wypełnia żagle i jacht "bez sternika" rusza. Andrzej stara się dopłynąć do niego i co chwilę jest bardzo blisko, jednak bezskutecznie. Chłopak próbuje opanować sytuacje lecz dopiero gdy idzie za radą Krystyny jacht zatrzymuje się.
Ostatnie zdarzenie wpłynęło na wszystkich odprężająco i już we trójkę ruszają dalej w dobrych humorach. Pod wieczór jacht trafia na mieliznę. Pogoda się psuje. Początkowo lekki deszcz przechodzi w burzę i w takich warunkach bohaterowie muszą zmagać się z unieruchomionym jachtem. Nóż Chłopaka wkracza do akcji, pomaga odciąć żagiel. W końcu spychają jacht na wodę, nadchodzi też pora zakotwiczenia na nocleg. Wszyscy przemoczeni i zmarznięci rozgrzewają się pijąc "lekarstwo". Przy dźwiękach transmisji meczu bokserskiego i grze w bierki na fanty spędzają resztę wieczoru. Chłopak - zmęczony - usypia pierwszy, jeszcze przy stole.
Wczesnym rankiem Krystyna wychodzi na pokład, nie może usnąć, po chwili dołącza do niej Chłopak. Andrzeja budzą jakieś dźwięki z zewnątrz i spostrzega, że jest na dole sam. Zaniepokojony, wziąwszy uprzednio nóż Chłopaka, dyskretnie wychodzi na pokład. W tym czasie Krystyna z Chłopakiem zakładają przecięty dnia poprzedniego fał. Andrzej obejmuje dowództwo, stara się dać Chłopakowi ostatnią "twardą szkołę życia". Po tej "lekcji" Chłopak zaczyna zbierać swoje rzeczy, nie może znaleźć noża. Andrzej przyznaje, że jest on w jego kieszeni, nie kwapi się do oddania go a gdy Chłopak jest już mocno zirytowany, rzuca go w maszt. Nóż jednak nie wbija się, wypada do wody. Wtedy Chłopak każe Andrzejowi skakać. Dochodzi do krótkiej szarpaniny podczas której Mężczyzna odpycha go i wyśmiewa. Andrzej broni się przed ciosem uderzając jednocześnie Chłopaka tak, że ten wpada do wody i szybko znika z oczu. Małżeństwo ogarnia niepokój. Najpierw szuka go Krystyna, później oboje. Bezskutecznie. W decydującym momencie Chłopak ukrywa się nurkując pod boją. Andrzej chce wyrzucić jego rzeczy i między małżeństwem dochodzi do kłótni. Mężczyzna wzięty "pod włos" skacze i płynie do brzegu, ma zawiadomić milicję. Krystyna jednak wie, że to tylko poza.
Całą kłótnię słyszał ukrywający się nieopodal, za boją chłopak. Wraca, gdy Krystyna jest już na jachcie sama. Czuje się winny zaistniałej sytuacji, razem wołają Andrzeja. Ten jednak nie wraca. Po raz drugi są tylko we dwoje, dochodzi między nimi do zbliżenia.
W drodze powrotnej Chłopak wyskakuje na przybrzeżne bale drewna i Krystyna dopływa do przystani sama, Andrzej tu na nią czekał. Małżeństwo bez słowa wykonuje wszystkie czynności na jachcie związane z zacumowaniem. Andrzej chce jechać na milicję jednak Krystynie wystarcza to, że mąż się boi. Mówi mu prawdę. Przyznaje, że zdradziła go z Chłopakiem w co Andrzej nie chce uwierzyć, ma też przez chwilę poczucie winy za rozpoczętą "grę". Oboje - choć już inni - wracają do codziennej rutyny.


* * *


Opracowanie na podstawie filmu i Internetowej Bazy Filmu Polskiego.

Ja na przykład bez zawstydzenia obejrzałem sobie 'Nóż w wodzie' (...) Bez zawstydzenia, choć ze zdenerwowaniem. Jest to niewątpliwie najbardziej denerwujący, drażniący film polski od czasu 'Niewinnych czarodziejów' Wajdy, lecz osiągnięcie tego stanu na widowni wydaje się zamierzeniem realizatorów. 'Nóż w wodzie' utrzymany jest w bardzo 'europejskiej', bardzo 'nowo-falowej' i w ogóle bardzo modnej obecnie aurze. [K.T. Toeplitz 'Nóż w wodzie', Świat 12/1962 - Historia filmu polskiego, s.190]

Film Romana Polańskiego ma wszelkie cechy ambitnego debiutu. Mam tu na myśli charakterystyczny perfekcjonizm w zakresie koncepcji całościowej, idący w parze z pewną nieporadnością przy rozwiązywaniu szczegółowych, dramaturgicznych sytuacji. (...) W ogólnym odbiorze tego filmu dominuje wrażenie przemyślanej synchronizacji artystycznych środków. [JJS 'Nóz w wodzie', Tygodnik Powszechny 14/1962 - Historia filmu polskiego, s.190]

Podczas realizacji swojego pierwszego filmu pełnometrażowego Polański wielu rzeczy dopiero się uczył. Szkoda, że przeoczył jeden fakt, związany z poparzoną ręką Chłopaka. Trzydziesta siódma minuta filmu: Andrzej łapie dłoń Chłopaka, aby zdemaskować jego poparzenia. Zdobywa tym samym 'punkt'. Pięćdziesiąta siódma minuta: u Chłopaka ani śladu po bąblach na skórze, nie ma także bandaża. Umknął jeden element 'gry' obu mężczyzn.

Przedstawiam obszerny fragment artykułu z Magazynu Muzycznego Jazz: Krzysztof Bukowski "Muzyka Komedy". Tekst miejscami mija się z fabułą jednak wart jest uwagi.


© Komeda.Art.Pl / Ostatnia modyfikacja: 01-01-1970